Dzisiejszy dzień i jutrzejszy poranek sponsorują historia i angielski, więc nie będę się rozpisywał i ograniczę się do kontynuowania cyklu lirycznego:
Waga słowa
Waż słowa
Bo nie znasz ich wagi
Wierz lub nie
Słowem można nawet zabić
Zabić wszystko co kiedyś czułem do Ciebie
Mimo że dziś jesteśmy w jednym niebie
Co będzie nie wiem
Staram się nie obiecywać
A jeśli coś obiecam
To wszelkim kosztem obietnice pokrywam
Możesz mnie zniszczyć
Łatwiej niż myślisz
Tak jak ich wszystkich
Albo jeszcze łatwiej
Bo o Tobie myślę zanim zasnę
Z Tobą jestem połączony kiedy śpię
Może to dobrze a może nie
Nie wiem komu to oceniać
Na pewno nie mnie
Zweryfikuje to czas
Zbada czy to miłość jest w nas
Ja chcę w to dzisiaj wierzyć
A Ty pozwól mi to przekonanie szerzyć
Nie potrafię komentować zbyt dobrze cudzej twórczości, ale… ten wiersz jest przepiękny.