Nie. Nie będzie o filmie, który możecie kojarzyć… Sam nawet go nie oglądałem. Ot po prostu ładna fraza… Będzie za to o samej miłości, w dziwnym może dla niektórych rozumieniu, jakie zapoczątkował Pawlak (ten od Kargula):
Wróg, a wróg… Ale swój(…)
Znajome demony (22.11.2008)
Rachunek sumienia
On nic nie zmienia
Demony wychodzą z cienia
Czy dzień czy noc
One znają swoją moc
Pierwsza z nich mieni się
Przyjacielem człowieka
Tak naprawdę
Tylko czeka
Kiedy zaatakować
Gdy funkcjonuje serce
A nie myśli głowa
Na imię jej Miłość
I jest siostrą Pożądania
Kiedy już się objawia
Cały świat przysłania
Jej brat rodzony
Szuka w niej osłony
Tam gdzie Ona jest
On pojawia się też
Tam gdzie idzie sam
Rodzi się Grzech
Katalizator ludzkiej próżności
Pozór ludzkiej złożoności
Często wszędzie gości
Afirmuję jego obecność
Bo na tym polega wzajemność
Ze wszystkimi jestem za pan brat
Walczyć z nimi nie może żaden chwat
Nie zrobią mi krzywdy
Bo już je znam
Bez nich mógłbym kiedyś
Zostać sam
Proszę Państwa, mamy powód do świętowania… Właśnie przeczytaliście pięćdziesiąty wiersz na moim blogu