<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ickam89.com &#187; fantasy</title>
	<atom:link href="http://www.ickam89.com/category/fantasy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ickam89.com</link>
	<description>Just another WordPress site</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 10:05:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Technika pisania recenzji</title>
		<link>http://www.ickam89.com/2008/04/technika-pisania-recenzji/</link>
		<comments>http://www.ickam89.com/2008/04/technika-pisania-recenzji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Apr 2008 06:49:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[komentarz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://f-log.pl/ickam/2008/04/22/technika-pisania-recenzji/</guid>
		<description><![CDATA[Tytuł przypomina temat lekcji języka polskiego, ale treść tego wpisu ma z nim w zasadzie tyle wspólnego, że faktycznie jest to artykuł podejmujący zagadnienia czysto teoretyczne. Postanowiłem odnieść się do komentarzy pod recenzją poniżej, a wybrałem ten sposób, bo jest bardziej widoczny. Otóż, nigdy nie twierdziłem, że nie potrafię pisać recenzji. Przyznałem się tylko do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tytuł przypomina temat lekcji języka polskiego, ale treść tego wpisu ma z nim w zasadzie tyle wspólnego, że faktycznie jest to artykuł podejmujący zagadnienia czysto teoretyczne. Postanowiłem odnieść się do komentarzy pod recenzją poniżej, a wybrałem ten sposób, bo jest bardziej widoczny.</p>
<p>Otóż, nigdy nie twierdziłem, że nie potrafię pisać recenzji. Przyznałem się tylko do braku doświadczenia w tej materii. Zdarza mi się czasem napisać coś zgrabnego, ale muszę mieć o tym pojęcie wykraczające poza wiedzę elementarną.</p>
<p>Filmy oglądamy wszyscy, jeśli nie w telewizji, to w kinie, jeśli nie w kinie to na komputerze. Gdziekolwiek byśmy je oglądali, to oglądamy je od dziecka, więc zakładając, że oglądamy jeden film tygodniowo (znam ludzi, którzy oglądają po kilka filmów dziennie, sam oglądam coś częściej niż raz na tydzień, ale takie założenie przyjąłem po pierwsze dlatego, aby wyłączyć z rachunku bzdurne seriale, a po drugie dlatego, żeby każdy indywidualnie i w łatwy sposób mógł moje szacunki odnieść do siebie choćby w przybliżeniu), po przeżyciu osiemnastu lat obejrzymy około  <strong>940</strong> filmów, pomnożone przez 7 dni tygodnia, daje to  <strong>6570</strong>. Jeśli wyciągniemy z tego średnią daje to  <strong>3755</strong> tytułów, które jako osiemnastolatek najpewniej obejrzałem.</p>
<p>Od kilku lat czuję się świadomym widzem. Toteż mój odbiór ruchomych obrazów nie ogranicza się do bezkrytycznego mówienia o nich. Nawet jeśli ogólne wrażenie było dobre. Po co te wszystkie obliczenia? Ano po to, żeby zestawić &#8222;doświadczenie&#8221; kinomana z doświadczeniem fantasty. Liczba przeczytanych przeze mnie książek o tej tematyce, z pewnością nie przekracza 20, w parę crpgów się grało, ale te, które udało mi się przejść od początku do końca, mogę chyba policzyć na palcach jednej ręki. Dlatego, mimo że pochlebia mi zaproszenie do ekipy  Wrót Wyobraźni wystosowane przez Frosta jakiś czas temu, nie czuję się osobą kompetentną, aby z takiego zaproszenia skorzystać. Dla niewtajemniczonych, Frost zlecił mi jako wprawkę i próbę napisanie recenzji serii  <em>Final Fantasy</em>, ale nie sprostałem minimum formalnemu, jakie przede mną postawił. Po części dlatego, że w całości przeszedłem tylko siódmą i ósmą część serii, a w wiele innych nawet nie grałem. Nie bez znaczenia był tu też z pewnością mój sentyment do tych gier, który utrudniałby mi napisanie o nich czegoś złego.</p>
<p>Jutro idę z klasą na film <em>Juno</em>, więc o ile znajdę czas, podzielę się wrażeniami. ;) Aha, Frost, mam nadzieję, że nie zdradziłem żadnej tajemnicy? <img src='http://www.ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_rolleyes.gif' alt=':roll:' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ickam89.com/2008/04/technika-pisania-recenzji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Welcome to the Matrix</title>
		<link>http://www.ickam89.com/2007/07/welcome-to-the-matrix/</link>
		<comments>http://www.ickam89.com/2007/07/welcome-to-the-matrix/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jul 2007 08:48:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[komentarz]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[linux]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://f-log.pl/ickam/2007/07/30/welcome-to-the-matrix/</guid>
		<description><![CDATA[Nie, to nie będzie recenzja filmu o stworzonym przez popkulturę, osobliwym zbawcy imieniem Neo, choć ostatnie wydarzenia wioną nowością, co jest semantycznie powiązane z jego imieniem. Tytuł jest dwuznaczny, bo w ciągu minionych dwóch dni, dwukrotnie zanurzyłem się w inną rzeczywistość, ściślej, w dwie rzeczywistości różne od siebie wzajemnie, jak i od tej powszechnej rzeczywistości. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, to nie będzie recenzja filmu o stworzonym przez popkulturę,  osobliwym zbawcy imieniem Neo, choć ostatnie wydarzenia wioną nowością, co jest semantycznie powiązane z jego imieniem. Tytuł jest dwuznaczny, bo w ciągu minionych dwóch dni, dwukrotnie zanurzyłem się w inną rzeczywistość, ściślej, w dwie rzeczywistości różne od siebie wzajemnie, jak i od tej powszechnej rzeczywistości. O jakich to rzeczywistościach mowa? O rzeczywistości fantasy, która składa się znowu z dwóch pomniejszych rzeczywistości, postapokaliptycznej i rycerskiej. Owo zanurzenie &#8222;sponsorował&#8221; Biały Kruk 2007 szczególnie w osobach prelegentów. Vagantis i Dagenoth uświadomili mi jak przetrwać, kiedy zagłada dosięgnie ogół społeczeństwa, a mnie jakimś cudem uda się uchować. Sheera Alaine uświadomiła źródła mitu arturiańskiego i jego wpływ na literaturę, nie tylko fantasy. Warto też wspomnieć o prelekcji, którą poprowadził Frost Bite, dzieląc się refleksjami na temat zgodności serwisów fantasy ze standardem Web 2.0, czy o turnieju walki bronią improwizowaną (w tym wypadku &#8222;mieczami&#8221; z PCV). Jedyną wadą jaką udało mi się zaobserwować w sobotę, była niska frekwencja (o ile mi wiadomo, sporo niższa od zeszłorocznej, mimo że program wydawał się ciekawszy niż podczas ubiegłej edycji), nie można jednak winić za to organizatorów, ponieważ z tyłu &#8222;Informatora konwentowego&#8221; widnieje spora gama sponsorów i patronów medialnych porównywalna, jak sądzę, z liczbą &#8222;przyjaciół&#8221; Wizkonu, który ma za sobą kilkuletnie doświadczenia i pewną renomę. Czemu w tym roku się nie odbył, jest dla mnie zagadką. Szkoda, że Kruk na tym nie skorzystał w wyraźnej mierze.</p>
<p>Drugą, jeszcze mniej namacalną rzeczywistością,  jest realm linuksowy. Aure miał rację, Mandriva to nie linux, dopiero dzięki Ubuntu zaczynam doceniać wolność jaką daje linux. Wprawdzie odwrócenie niektórych zmian może być nieco trudniejsze niż w Windowsie, ale tego ostatniego nie można spersonalizować w takim stopniu&#8230; Chyba się zakochałem <img src='http://www.ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  I o ile ten związek nie zakończy się rychłym rozwodem, nauczy mnie cierpliwości</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ickam89.com/2007/07/welcome-to-the-matrix/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

